Znikający na prerii ludzie stali sie ostatnimi czasy zmorą dla szeryfa ze Small Ville, Leona Kirbiego. To już trzeci odnaleziony na trasie diliżans, z którego wyparowali wszytscy pasażerowie wraz obsługą pojazdu. Nawet konie zaginęły. No żesz k#$%. Okute żelazem kufy nie zostały skradzione. We wnętrzu rozbitego pojazdu znajdowały się za to zadrapania zrobione za pomocą mocnych, ostrych szponów. Nie przypominały one stróżom prawa śladów pozostawianych przez jakiekolwiek żyjące w okolicy zwierzę. Do tego tak jak w dwóch wcześniejszych przypadkach wnętrze powozu wymazane było jakimś żółtym, świecącym szlamem. Substancja wydzielała bardzo nieprzyjemny, ostry zapach, który przypominał smród zgnilizny. Po chwili narady szeryf i jego ludzie po raz kolejny zgodnie wyluczyli rabunek. Rzeczy podróżnych leżały elegancko na swoich miejscach. Żadna torba czy skrzynia nie była naruszona. Co tu się k#$% dzieje! - wrzasnął Leon. Kolejny powóz widmo. Nie ma śladów bandytów, nie ma śladów rozboju. Jedyne co widzę to ślady jakiś dziwacznych pazurów i śmierdzący szajs w kabinie. Nie ma wyraźnych śladów walki, nie ma krwi, nie ma w zasadzie nic. Szeryf zdjął kapelusz, wytarł rękawem koszuli mokre od potu czoło.. Po czym skupił uwagę na niepozornym chłopaku przyglądającym się z nieukrywaną ciekawością śmierdzącej mazi. James chłopcze! - huknął do swojego zastepcy. Wracaj do miasta i nadaj depeszę do sędziego Eltona. Niech mi stary skórkojad przyśle drużynę strażników lub oddział wojskowych. No nie mam k\#$% pomysłu o co tu chodzi. Nie mamy żadnych sladów. Nic!. Zero! A ja nie mam pomysłu, jak czy gdzie mogli zniknąć ci wszyscy ludzie. Przecież nie rozpłynęli się w powietrzu. No K?@#$, bo to niemozliwe jest. Młodzian James obserował swojego mentora. A Kirbi miał w zwyczaju rzucać mięsem na lewo i prawo, gdy tylko się zirytował. A teraz wyglądał na wręcz wkur@#$%go. James poczekał aż szeryf się uspokoi i skończy monolog. Uśmiechając się do szefa zastępca skinął lekko głową i bez zbędnej zwłoki wskoczył na grzbiet swojego wierzchowca. Popędził w stronę miasteczka pozostawiając za sobą jedynie tumany kurzu. Mike, Ruby rozejrzyjcie się po okolicy! Przeszkuajcie teren. Jeżeli nic nie znajdziecie też wracajcie do miasta. Pozbieram swoje graty i pojadę do Brimstrone. Słyszałem, że tam dzieją się jakieś dziwne rzeczy. Może odpowiedź na pytanie związane z naszymi tajemniczymi zniknięciami odnajdę właśnie tam...
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cthulhu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cthulhu. Pokaż wszystkie posty
środa, 7 lutego 2018
środa, 26 kwietnia 2017
Flying Frog Production: Shadow of Brimstone - Harvesters
Na zdjęciu opancerzeni żniwiarze, którzy nawiedzają od czasu do czasu okolice Brimstone. Są to podróżnicy przemieszczający się pomiędzy światami oraz wymiarami. Stworzenia kolekcjonują artefakty oraz rzadkie surowce. Wszystkie ciekawe przedmioty sprowadzają do swojego macierzystego wymiaru. Jeżeli dostaną zlecenie na pozyskanie konkretnych przedmiotów z wybranego świata to niestrudzenie dążą do zdobycia wskazanych dóbr. Każdą napotkaną przeszkodę bezwzględnie usuwają ze swej drogi. Ze względu na gabaryty i solidny pancerz są bardzo trudni do zgładzenia. W zasadzie lepiej nie pytać żniwiarzy o drogę i ominąć ich szerokim łukiem.
niedziela, 23 kwietnia 2017
Shadow of Brimstone Trun Hunters
Na zdjęciach stworzenia zwane Trun Hunters. Bestie operują w okolicach pradawnego miasta Targa. Humanoidalne jaszczury są uzbrojone w śmiercionośną broń laserową. Przed obrażeniami chroni je niepełny, stalowy pancerz. Zamiłowaniem tych drani są łowy. W szczególności te okrutne gadziny lubują się w polowaniu na ludzi. Myśliwi już rozpoczęli przeczesywanie zamrożonej tundry. Złaknieni krwi łowcy szukają zwierzyny godnej upolowania. Poszukiwacze strzeżcie się.
sobota, 22 kwietnia 2017
Shadow of Brimstone Void Sorcerers
Na zdjęciach pomalowane figurki czarnoksiężników otchłani z gry Shadow of Brimstone. Szkoda, że producent wydał trzy identyczne pozy tych dość ciekawych potworów. Chciałem chociaż minimalnie urozmaicić ich wygląd, dlatego każdemu z czarnoksiężnikowi przypisałem inną szkołę magii. Oczywiście w grze nie ma to żadnego znaczenia. Czerwony sztylet oznacza magię krwi, granatowy magię śmierci, zielony magię zarazy. Bohaterowie z Brimstone będą mieli twardy orzech do zgryzienia, jeżeli trafią w trakcie przygody na twe paskudne i wyzute z człowieczeństwa bestie.
niedziela, 16 kwietnia 2017
sobota, 15 kwietnia 2017
RAFM Miniatures Call of Cthulhu Hunting Horror
Hunting horror (Polujące straszyło) to stwór ciemności służący bogu Nyarlathotepowi. Stwory te pełnią rolę łowców oraz psów gończych tego plugawego bóstwa. Egzystują w ciemnościach i tylko ciemności zapewnia im materialną powłokę. Światło dzienne jest dla nich zabójcze, bo skutecznie rozprasza ich formę cielesną. Mocny snop światła uderzający w postracha zabija go na miejscu obracając ciało w pył.
środa, 12 kwietnia 2017
Subskrybuj:
Posty (Atom)