Niech krwawe łowy się zaczną ! Nieświadomi niebezpieczeństwa najemnicy Weyland-Yutani będą musieli zmierzyć się z bezwzględnym przeciwnikiem, który nie bierze jeńców. Bezlitosny łowca z ukrycia obserwuje patrolujących dżunglę żołnierzy. Kompleks naukowy, w którym znajduje się główny cel polowania jest silnie chroniony. Łowca ma jednak plan i czeka na dogodny moment, by zaatakować najemników korporacji. Dla "Predatora" liczą się tylko trofea i wieczna chwała...
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sci-fi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sci-fi. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 26 listopada 2019
niedziela, 24 listopada 2019
Star Wars Kylo Ren - Action figure remastered
Po zajęciu pozycji Sith dał znać dowódcy zwiadowców by ten nakazał detonacje ładunków. Eksplozja wysadziła stalowe wrota potężnego bunkra. Gwardziści Lorda Sithów ruszyli do natarcia. Zwiadowcy ukryci w zakamarkach skał osłaniali teren. Gwardziści dotarli do rozerwanych wrót. Z łatwością rozprawili się żołnierzami wroga. Po zabezpieczeniu wejścia do szturmowców dołączył Kylo Ren. Sith ruszył śmiało skąpanym w poświacie awaryjnych świateł korytarzem. Za nim poruszali się ostrożnie żołnierze. Na końcu niebronionego korytarza pojawiły się kolejne wrota. Mroczny rycerz kazał wszystkim cofnąć się do tyłu po czym wydobył miecz świetlny i podszedł z gracją do masywnych drzwi. Po czym z nieukrywaną determinacją zamierzył się i wbił w nie miecz świetny po samą rękojeść. W ciągu kilku minut miecz wypalił duży otwór w grodzi. Po drugiej bramy czuć było strach, który zamieniał się szybko w przerażenie. Brama padła! W tej samej chwili dowódca republikańskich wojsk dał rozkaz. Strzelać! Nastąpiła gwałtowna wymiana ognia. Gdy tylko ciężki blaster wojsk republiki zamilkł na chwilę, wtedy Sith rzucił się do natarcia. Z niesamowitą zręcznością wdarł się do pomieszczenia pełnego żołnierzy wroga. Skupił na sobie całą uwagę obrońców. Jedną ręką odbijał mieczem pociski blasterów,a drugą zadusił mocą obsługę ciężkiego blastera. Na szczęście dla Sitha nie zdążyli wymienić baterii na nową. Kylo Ren szukał dowódcy. To nim w tej chwili najbardziej mu zależało. Przystąpił do działania gdy tylko namierzył swój cel. Sith przyspieszył i wielką prędkością zaszarżował w kierunku swojej ofiary. Pułkownik Republiki widział co się święci i rzucił się do ucieczki. Zanim Ren znalazł się w jego pobliżu ten zdążył opuścić pomieszczenie. Za jego przykładem poszło kilku piechurów. Kylo Ren z wściekłością ciął wrogów mieczem świetlnym. Pękały blastery, hełmy, a w powietrzu fruwały odcięte kończyny. Sith rzucił w głąb sali dosłownie wyrąbując sobie drogę przez szeregi żołnierzy, którzy nierozważnie zagrodzili mu drogę. Jednego z nieustępliwych piechurów pozbawił głowy zgrabnym cięciem, a drugiego rozciął brutalnie w pół. Rycerz nie znał litości i czuł tylko wściekłość, gdy był w wirze walki. Przez wyrwę w bramie zaczęli przechodzić gwardziści zasypując gradem laserowych pocisków przerażone niedobitki obrońców. Tymczasem nie niepokojony przez nikogo Kylo Ren siłą mocy wyważył solidne drzwi, którymi czmychnął oficer wraz z obstawą i ruszył na łowy wgłąb instalacji wroga...
piątek, 1 listopada 2019
Alien vs Predator Wayland Yutani Security
Obcy, Predator i Colonial Marines są dla mnie tematem po prostu nieśmiertelnym. Pomijam milczeniem ostatnie beznadziejne produkcje filmowe kalające okrutnie oba klasyczne tytuły. Ach, szkoda, że Disney przy pomocy Ridleya Scotta łamie kręgosłup tak pięknej serii jaką zaiste jest "Alien". No dobra żale odkładam na bok i w kilku słowach napiszę o nowym projekcie.
Powoli maluję ośmiu pracowników ochrony służących w kompleksie badawczym korporacji Wayland Yutani. Pierwsze figurki prezentuję na zdjęciach z pewną dozą nieśmiałości. Do stworzenia drużyny wykorzystałem żołnierzy z gry bitewnej "Terminator Genesis". Figurki bardzo łatwo mogłem zaadaptować do nowej roli. Czy się udało oceńcie proszę sami. Część figurek zmodyfikowałem. Te na zdjęciach to żołnierzy żywcem wyciągnięci z Genesis tylko przemalowani w odpowiedni sposób. Jeżeli chodzi o uniformy to za wzór wziąłem ochronę W-Y z gry komputerowej AvP 2. Piękna jest to gra. Moim skromnym zdaniem najlepsza odsłona całej serii.
W oddziale umieściłem bitewnego androida. Zobaczycie go zdjęciach. Syntetyk jest zdecydowanie lepiej uzbrojony i opancerzony od towarzyszących mu ludzi. W sumie będzie jednym z głównych filarów tworzącego się zespołu, bo oprócz siły ognia będzie zapewniać drużynie wsparcie medyczne.
Jak tylko uda mi się pomalować kolejne figurki to na pewno efektami swojej pracy podzielę się na łamach bloga.
niedziela, 22 października 2017
Alien vs Predator - Mercenary III - Merc Commander
Kapitan Jane Falco to trzecia figurka, która dołączyła do ekipy najemników z AvP. Jane była dowódcą jednego z oddziału komandosów W-Y. Podczas jednej z misji jej oddział wpadł w zasadzkę. Jane została lekko ranna. Sytuacja była krytyczna. Dowództwo operacji W-Y mogło podesłać prom w miejsce jatki jednak zdecydowało się porzucić swoich żołnierzy. Lekkie krążownik "Szerszeń" opuścił orbitę, pozostawiając niedobitki komandosów na pastwę wroga. Jane udało się wyrwać z okrążenia i przeżyć. Z ocalałymi komandosami ostatkiem sił zdobyła wahadłowiec wrogiej korporacji "Takeda Robotics & Technologics" i opuściła planetę LT - 75 "Medusa". Po powrocie do bazy z zimną krwią zastrzeliła swojego przełożonego i tym samym wybrała życie renegata. Jane od tej pory przyjmuje każde zlecenie, które jest skierowane przeciwko interesom W-Y.
sobota, 21 października 2017
Star Wars Imperial Star Derstroyer - Revell Scale - 1:12300
Nie mogło być inaczej. Zakupiłem kilka statków kosmicznych z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Musiałem zacząć składanie i malowanie od mojego ulubionego modelu. Imperialny Gwiezdny Niszczyciel to dla mnie ikona uniwersum SW. Te proste, ale zarazem majestatyczne statki nie raz pokazały rebelianckiej hołocie, gdzie jest jej miejsce. Zawsze gdy widzę w filmie destrukcję tej potężnej latającej fortecy to łezka kręci mi się w oku. Zadaję sobie pytanie jak to możliwe, że i tym rebelianckim szumowinom znów udało się zwyciężyć. Mam nadzieję, że przyjdzie kiedyś dzień, w którym sprawiedliwość zostanie wymierzona tej nędznej zbieraninie mętów. Niedługo pojawi się sposobność by skopać w bitewniaku rebelianckie zady, bo niebawem pojawi się - "Star Wars: Legion".
Kilka słów o modelu.
-----------------------------
Skala niszczyciela jest maleńka 1:12300. Potężny okręt ma tylko 13 cm długości. Spokojnie zmieści się na otwartej dłoni. Wykonanie modelu jest przyzwoite. Wyszlifowałem jedynie kilka nadlewek. Model składa się prosto i przyjemnie. W opakowaniu otrzymujemy dwie wypraski z kilkunastoma elementami. Model jest dobrze spasowany, szpachlowałem jedynie cztery niewielkie szczeliny. Detale na kadłubie są oddane bardzo dobrze. Po nałożeniu washa widać każdy element poszycia. Jednym słowem Revell sprawił się naprawdę dobrze. Jestem zadowolony z zakupu. Żałuję jedynie, że w omawianym zestawie otrzymujemy podstawkę odlaną z białego plastiku. Według mnie stojak powinien być wykonany z przezroczystego tworzywa. Dla mnie akurat jest to problem, ponieważ muszę osobno dokupić przezroczystą nóżkę, żeby dodać model do dioramy.
niedziela, 15 października 2017
Alien vs Predator - Mercenary II - Hacker
Katia dołączyła do grupy najemników tworzących załogę ścigacza ART-57. Cel misji to wylądowanie na powierzchni Planety oznaczonej kryptonimem LH45 "Tryton". Korporacja Wayland Yutani założyła tam kolonię oraz placówkę naukową, zaopatrzoną w ultranowoczesne laboratorium. Planeta znajduje się praktycznie poza jurysdykcją rządu federalnego i prawo stanowi tam W-Y. Zadanie postawione najemnikom jest w zasadzie proste. W laboratorium został zatrudniony szpieg, działający w imieniu Korporacji Rasputina. Kolonia została obsadzona przez prywatną armię W-Y. Stacja radarowa "Trytona" zagłusza wszystkie
częstotliwości i uniemożliwia wysyłkę danych z powierzchni planety. Wiadomości wychodzące z kolonii i przychodzące do kolonii filtruje i transmituje dalej krążownik stacjonujący na orbicie LH45. Załoga ścigacza musi przeniknąć niepostrzeżenie na powierzchnię planety. Zadaniem Katii jest przełamanie zabezpieczeń kompleksu laboratoryjnego W-Y. Drużyna ratunkowa ma przejąć agenta. Kret wraz ze zdobytymi dokumentami, bazami danych musi żywy dotrzeć do strefy lądowania. Z orbity wszystkie pozyskane pliki i informacje mają zostać niezwłocznie przetransferowane wprost na serwer korporacji Rasputina. Zadanie wydaje się proste, ale...
sobota, 14 października 2017
Alien vs Predator - Mercenary Engineer
Jakiś czas temu zakupiłem AvP Hunt Begins Second Edition. Tak to ta gra, w której wydawca czyli Prodos skiepścił na maxa skalę Colonial Marines. Załamywałem ręce, że nie mogę połączyć drużyn Marines z obu edycji w jeden oddział. No trudno. Pomijając problem ze skalą ludzi sama gra jest bardzo dobra. Figurki również wyglądają doskonale pod względem detali i jakości wykonania. W drugiej edycji mamy figurki wykonane systemem unicast. Nie wymagają składania, można je od razu po rozpakowaniu gry rzucić na planszę.
Dla urozmaicenia rozgrywki obmyśliłem diabelski plan. Czemu by nie dodać nowej frakcji. I tak oto zacząłem zbierać dream team, który posłuży za nową karmę dla obcych i Predatorów. Niech to będą najemnicy, którzy pojawili się w czwartej odsłonie obcego. Mam zamiar stworzyć pięć postaci, które skalą i klimatem będą pasowały do gry AvP.
Na zdjęciach pierwszy z najemników. Nazywa się Ramirez i oryginalnie pochodzi z gry Tannhauser. No cóż, według mnie nadaje się na awanturnika z uniwersum AvP. Broń i wyposażenie też wydaje się być w porządku. Nie jest to wysokiej klasy figurka jak oryginalne wyprodukowane przez Prodos, ale po pomalowaniu daje radę. Drugi najemnik maluje się powoli.
Mam nadzieję, że w miarę sprawnie ogarnę wytypowaną piątkę łotrów. Jak będą gotowi to zastanowię się nad zasadami dla nich oraz stworzę scenariusze do kampanii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





