Translate

piątek, 25 marca 2016

Frostgrave Lodowy Upiór / Frostgrave Frost Wraith

Na zdjęciach ponury kosiarz figurka wyprodukowana przez CP Models. Kostuch, mroczny kosiarz, śmierć to już temat straszliwie oklepany, dlatego postanowiłem pomalować figurkę nieco inaczej. W ten sposób spod pędzla wypełzł szkaradny, zimnokrwisty upiór, który w martwych dłoniach dzierży potężną, oburęczną kosę. Docelowo wraz z grupą żarłocznych ghouli będzie polował na bohaterów. Nieumarły wszystkim ofiarom wyrywa serca by lodowym dotykiem obrócić je w lodowy kryształ, który chciwie wchłania by wzmocnić swoje moce.    

Słów kilka o samej figurce, która jest solidnie wykonana. Metal jest bardzo elastyczny, nie łamie się co tutaj jest bardzo istotne. Kosa jest na dość długim drzewcu i wielokrotnie całkiem przypadkowo ją wyginałem. Na szczęście dzięki dobrej jakości materiału nie pękła. Upiór składa się z dwóch części, które pasują do siebie jak ulał. Figurka jest jak najbardziej wdzięczna w malowaniu. Finalnie chciałem zaopatrzyć upiora w skrzydła, niestety nie miałem takowych pod ręką, co nie oznacza, że zrezygnowałem z tego pomysłu.         
     









8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Thanks Phil :) Beautiful Death indeed.

      Usuń
  2. Rzeźba niesamowita, taka inna. I mimo, że ponury owy kosiarz, ładnie go rozpogodziłeś. Jasne tonacje barwne podstawki, mocne rozjaśnienie szat i żniwiarskiego narzędzia ślicznie akcentują tą bezdenna pustkę pod kapturem. Łapki go trochę ożywiają nad miarę i są takie trochę jak nie od niego. Nie wiem czy nie powinny być trochę bardziej bledsze (umartwione). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Żniwiarz jest fajny. Też uważam, że rzeźba jest udana. Testowałem różne kolory rąk, przy jasnych barwach stawał się dość nudny albo zbyt sztampowy. Początkowo zakładałem zrobienie lodowych dłoni, ale przy teście barw zlewały się za bardzo z jasną tonacją szat. W końcu wpadły mi do głowy różowe dłonie, które miały za zadanie dodać figurce mocnego kontrastu i tajemniczej upiorności. W zasadzie stanowią jedyny wybijający się z kolorystyki element.

      Usuń
  3. Bardzo fajny, widzę że i Ty nie oparłeś się urokowi Frostgrave :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki maniex :) Mam trochę figurek nadających się pod FGrave. Powoli, ale sukcesywnie w swoim żółwim tempie mam zamiar je pędzlować.

      Usuń
  4. Niesamowita figurka i super malowanie!

    OdpowiedzUsuń