Translate

środa, 29 czerwca 2016

Waffen SS Załoga Tygrysa / Waffen SS Tiger tank crew

Tygrys przetrwał bez szwanku kilka bezpośrednich trafień. Potężne działo 88 mm celnym ogniem niszczyło cel za celem. Oddział Shermanów bardzo szybko został zmuszony do ucieczki. Na polu tliły się złowieszczo, zmasakrowane wraki amerykańskich maszyn. Zadowoleni z siebie Niemcy mieli w planach powrót na pierwotną, dobrze zamaskowaną pozycję. Jednak okazało się to niemożliwe. Jedno z celnych trafień unieruchomiło na dobre stalowego potwora. Powoli nad normandzkim polem zapadał zmrok. W oddali na horyzoncie majaczyły lampy reflektorów. Najwidoczniej "Ammies" nie chcieli dać za wygraną. Załoga "Tygrysa" miała do wyboru jedynie dwie opcje. Żadna z nich nie była optymistyczna...  

       




10 komentarzy:

  1. Wyszli naprawdę super jak na takie maleństwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Michał :) To są bardzo fajne figurki. Niedługo wrzucę na blog w tej skali drugi zestaw motocykli i Spartan.

      Usuń
  2. Bardzo udane te Nimce. Grasz w coś nimi czy tylko malujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danke :) Obecnie maluję figurki w wolnej chwili, ale kiedyś na pewno nimi zagram.

      Usuń
  3. Fajnie Niemiaszki :) historia prawie jak niemiecka wersja Furii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Niemiecka wersja "Furii" różni się od amerykańskiej tym, że czołgiści wysadzili maszynę i po prostu dali nogę w kierunku swoich linii. Podobno zginęli dwa tygodnie później w innym pojeździe ;)

      Usuń
    2. Swoją drogą nienawidzę tego filmu :)

      Usuń
    3. I masz rację. Ten film jest kpiną z ludzkiej inteligencji. Nie napiszę nic o idiotycznej scenie kulminacyjnej, ale już bardzo rozbawił mnie atak Shermanów na stanowiska dział p-panc. Tyko w furii można zobaczyć jak pociski Pak 40 odbijają się od pancerza nędznych M4, które atakują przez otwarte pole. Tylko niesamowity kretyn mógł wymyślić taką groteskę.

      Usuń
  4. Super Ci wyszli.Tylko gdzie u licha jest Tygrys ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Tygrys skorzystał z okazji i pierwszy dał nogę.

      Usuń